Sacrofano 2019
dzień czwarty

Ostatni dzień to wykład don Renzo, twórcy i duszpasterza Projektu Misterogrande. Podjął on temat miłości małżeńskiej, która wyraża w sposób konkretny i namacalny miłość Jezusa do Kościoła. Rozpoczął od zapewnienia nas, że nie ma nic bardziej aktualnego niż nierozerwalność miłości Boga do nas. Cytując adhortację Amoris Laetitia nr 62 naszkicował podstawy dalszych rozważań: "Nierozerwalności małżeństwa («Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela», Mt 19, 6), nie należy rozumieć jako «jarzmo» nałożone na ludzi, ale jako «dar» udzielony osobom złączonym w małżeństwie." Małżeństwo to znak i jednocześnie udział w tajemnicy jedności. Idąc dalej tym tropem Don Renzo powiedział dobitnie o tym, że Bóg nie zbudował kościołów ani nie stworzył parafii ale przygotował sobie mieszkanie w nas, w małżeństwach, w naszej relacji. Jezus mieszka w naszej relacji, w naszym ciele a nie w murach świątyni. Jezus powiedział nam przecież, że gdzie dwaj lub trzej zgromadzą się w Jego imię, tam jest On. Głosząc dalszą pochwałę życia małżeńskiego Don Renzo postawił tezę, na podstawie Gaudium et Spes, że związek mężczyzny i kobiety objawia naturę Kościoła (Gaudium et Spes, 48), w związku z czym każde małżeństwo jest pilnie wezwane do tego, aby nie tylko mówić ale przede wszystkim przeżywać, pokazywać i głosić tą prawdę całemu światu. Rodzina przypomina Kościołowi o braterstwie, bo więzi istnieją najpierw w rodzinie i to tutaj się ich uczymy abyśmy mogli w dorosłym życiu tworzyć wielką rodzinę Kościoła powszechnego. Don Renzo z prawdziwą pasją zapewniał nas o tym, że miłość Boga jest zawsze wierna i że ukochał On zarówno Izrael w przeszłości, jak i dzisiaj kocha Kościół, który jest grzeszny, upadły, pogrążony w rozlicznych zdradach i niewiernościach. To Jego miłość uświęca grzeszny Kościół a my mamy o tym przypominać. Tak jak mąż kocha niedoskonałą żonę i jak żona kocha grzesznego męża, tak Chrystus mówi cały czas do Kościoła: "Kocham cię! Kocham cię!" i nigdy się tym nie nudzi ani nie męczy. Nie możemy zostawić Jezusa samego z tym zadaniem lecz musimy na Jego obraz i podobieństwo kochać Kościół: słaby, grzeszny, niedoskonały. Jezus do mojej parafii i diecezji, którą krytykuję i od której się dystansuje cały czas mówi: "Kocham Cię!". Cytując dalej adhortację Familiaris Consortio, wzywa nas abyśmy byli świadkami i głosicielami następującej prawdy: "Małżonkowie są zatem stałym przypomnieniem dla Kościoła tego, co dokonało się na Krzyżu; wzajemnie dla siebie i dla dzieci są świadkami zbawienia, którego uczestnikami stali się poprzez sakrament." (Familiaris Consortio, 13). Kochamy swoją żonę i męża pomimo ich niedoskonałości, bo miłości nic nie może zatrzymać! Miłość jest silniejsza niż śmierć.


Nierozerwalność małżeństwa, przyjęta jako dar, przejawia się w trzech wymiarach obecności małżonków: 1) w okazywaniu zawsze wiernej miłości - nasze zadanie to mówić każdej osobie, w każdym momencie: "Jesteś umiłowany! Jesteś umiłowana!". Don Renzo błagał nas abyśmy miłości nie mylili z dobrym wychowaniem albo uprzejmością. Opowiedział nam historyjkę, co znaczy dać wszystkim ludziom poczuć miłość: dwie starsze panie umówiły się na spotkanie. Jedna z nich upiekła cudowny tort. Przyszła jej koleżanka i oglądają razem dzieło jednej z nich. Autorka opowiada i rozwodzi się nad każdym szczegółem: jakich użyła składników, ile czasu piekła, w jakiej temperaturze. Kiedy przyszedł moment skosztowania, uprzejmie acz stanowczo, wyprosiła swoją koleżankę za drzwi. To jest obraz każdego małżeństwa, które nie podejmuje wysiłku miłowania każdego spotkanego człowieka. Mamy tendencję do rozmawiania o torcie, opowiadania, rozstrząsania, zastanawiania się ale dużo trudniej przychodzi nam działanie. 2) drugi wymiar obecności to braterstwo. Małżeństwo uczy tej więzi od dziecka a zadanie polega na tworzeniu więzi z innymi ludźmi w parafii, w sąsiedztwie, w pracy. Mamy tworzyć wielką rodzinę nie tylko raz w tygodniu, w niedzielę ale nieustannie, każdego dnia, w każdej sytuacji. 3) trzeci wymiar obecności małżonków to jedność. Mamy być siłą jednoczącą. Małżeństwo w obliczu różnorodności potrafi stworzyć jedność, bo jedność to oznaka obecności Jezusa. Podsumowując Don Renzo powiedział, że każdy z nas ma tworzyć SANKTUARIUM RELACJI MAŁŻEŃSKIEJ, w której mieszka Jezus. Kończąc zaprosił nas do Sacrofano za rok, 2-5 lipca 2020, gdzie będziemy rozważać podobieństwo między sakramentem małżeństwa i kapłaństwa w misji Kościoła.

Sacrofano 2019
Agata Mleczko 15 sierpnia, 2019
Udostępnij
Archiwizuj
Sacrofano 2019
świadectwa